Hodowla – za czy przeciw?

Chciałabym opisać Wam, jak trafił do mnie mój niedobry i jednocześnie kochany pyszczek George. Historia w sumie nie jest jakaś specjalna, gdyż George został zakupiony od prywatnego hodowcy. Jest psiakiem z rodowodem, jego cena wynosiła około 1000 złotych. Wiem, że to niemało, jednak moim marzeniem było jego posiadanie. Ponadto miłośnicy zwierząt mają mieszane odczucia względem hodowli – jest to nierzadko okrutny biznes, gdyż afery ujawniające traktowanie zwierząt przez hodowców rzucają nieciekawe światło na tę kwestię. Poza tym, hodowcy mogą manipulować rasami psów, tworząc nowe i coraz to dziwniejsze. Ja, jako osoba, która również kocha zwierzęta, zgadzam się, że takie poczynania nie są etyczne i dają tylko potwierdzenie na rzekomą przewagę człowieka nad zwierzętami. Czy jeśli jednak chcę konkretnego psa, któremu poświęcę czas i stworzę dobry dom, gdzie otoczę go opieką i miłością, to czy fakt posiadania psa z hodowli niweczy moją pracę? Wiem, że dużo zwierzaków jest niekochanych i czeka w schroniskach. Nie zapominajmy jednak w tego typu dyskusjach, że przede wszystkim najważniejsza jest nasza miłość do zwierząt.

basset

bassety

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>